Maseczki z miodu

Chcesz odżywić swoją skórę?

Oczywiście od środka zrobisz to najlepiej i najbardziej skutecznie, ale przy okazji wyciskania sobie detoksykującego soku z ogórka, podjadaniu szpinaku pełnego beta-karotenu czy picia owocowego smoothie pełnego antyoksydantów, możesz również wesprzeć swoją skórę od zewnątrz. A pomoże Ci w tym… miód! 

Dzięki swoim właściwościom higroskopijnym miód przyciąga i zatrzymuje wilgoć na skórze, a przy okazji jest źródłem antyoksydantów i ma właściwości antybakteryjne.

Na początek przygody z miodowymi maseczkami polecam najprostszą, jednoskładnikową maseczkę na twarz, która jak dla mnie, działa cuda. Niech Cię nie zmyli jej totalna prostota. Czasem właśnie takie rozwiązania okazują się najlepsze.

 

MASECZKA MIODOWA Z MIODU 😉

Składniki:
– jedna łyżeczka miodu.
Jeśli jest to niefiltrowany miód od Boskiej Pszczoły to może być to łyżeczka miodu z kawałkami woskowego plastra pszczelego.


Sposób użycia:
→ oczyść twarz i przyłóż ręcznik nawilżony bardzo ciepłą wodą, aby otworzyć pory
→ osusz twarz do sucha
→ rozprowadź jedną łyżeczkę miodu na twarzy i wykonaj przy tym delikatny masaż całej twarzy
→ odczekaj minimum 20 minut (do godziny) i zmyj maseczkę wodą.

Wskazówka:
Miód w kontakcie z wodą bardzo łatwo i przyjemnie się zmywa, więc nie martw się o to, że wszystko w łazience będzie się lepić 🙂 

I jak wrażenia?
Miodzio, prawda?! Twoja skóra na pewno podziękuje Ci za ten zabieg. Powtarzany regularnie, nawet codziennie, daje jeszcze lepsze efekty.

Lubisz eksperymentować?

Z maseczkami miodowymi ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia. Miód możesz bowiem łączyć w wielu owocowo-warzywno-ziołowych kombinacjach i nie tylko. Aby zainspirować Cię, poniżej znajdziesz przepis bazowy, który możesz dowolnie modyfikować, w zależności od składników, które aktualnie posiadasz w kuchni.

PRZEPIS BAZOWY, DO INDYWIDUALNEJ MODYFIKACJI:

Krok 1:

PRZYGOTUJ MIÓD.
Ilość: jedna łyżeczka.

Krok 2:

DODAJ DO MIODU ULUBIONY „SUCHY” SKŁADNIK, SPROSZKOWANY I BARDZO DOBRZE ZMIELONY.
Ilość: jedna łyżeczka.

Co to może być?
– glinka biała – spirulina – kakao – chaga – mąka owsiana – suszona pokrzywa – papryka słodka – itp.

Wskazówka:
na początku będzie Ci się wydawać, że miodu jest za mało, a suchego składnika za dużo, ale mieszaj cierpliwie, a obiecuję, że finalnie uzyskasz fajną, gęstą masę.

Krok 3:

POWOLI DODAWAJ DO UZYSKANEJ GĘSTEJ MASY „MOKRY” SKŁADNIK.
Ilość: aż do uzyskania wymarzonej konsystencji.

Co to może być?
– sok wyciśnięty z owoców lub warzyw / liści (jak kilka kropel cytryny czy sok z ogórka lub jarmużu)
– przecier owocowy lub warzywny (na przykład starta na tarce gruszka, marchewka czy rozgnieciony widelcem banan, brzoskwinia, awokado czy mango)
– napar ziołowy (np. z rumianku lub pokrzywy)
– hydrolat
– woda destylowana (lub woda przegotowana, ostudzona)

Wskazówka:
Jeśli Twoim mokrym składnikiem będzie płyn, jak na przykład sok z ogórka, dodawaj go do masy bardzo powoli. Zazwyczaj kilka kropel wystarczy do uzyskania ulubionej konsystencji maseczki. Jeśli jednak będzie to bardziej mięsisty mokry składnik, jak zgnieciony banan czy starta gruszka, możesz dodać go ciut więcej.

 

 

Najczęstsze pytania/problemy:

Moja maseczka wyszła zbyt gęsta.
Co robić? Dodaj więcej „mokrego” składnika.

Moja maseczka wyszła zbyt leista.
Co robić? Dodaj więcej „suchego” składnika.

→ Co jeszcze mogę dodać do swojej maseczki?
Lubisz aromaterapię? Dodaj kroplę czy dwie ulubionego olejku eterycznego. Lawenda i rozmaryn to tylko początek.
Szukasz jeszcze większego nawilżenia? Dodaj co nieco ulubionego oleju, na przykład z orzechów włoskich czy ogórecznika lekarskiego.
Efekt peelingu? Dodaj co nieco zmielonych migdałów.

Nie wiem, jaki składnik jest dobry dla mojej cery?
Pomyśl o tym tak: miód oraz każdy owoc i warzywo jest dobre dla Twojej cery! I od wewnątrz i od zewnątrz. Nie bój się więc z nimi eksperymentować 🙂

WAŻNE:
Uważaj jednak na niektóre sproszkowane przyprawy i zioła, jak na przykład cynamon czy kurkumę oraz na silnie działające olejki eteryczne, ponieważ mogą one podrażnić skórę Twojej twarzy. Jeśli nie jesteś pewna jak zareaguje Twoja skóra na dany składnik, zrób maseczkę i przetestuj ją na wewnętrznej stronie Twojej dłoni. Jeśli nie kłuje i nie piecze po kilkunastu minutach, to znaczy, że możesz ją nałożyć na twarz.

Miłego miodowego eksperymentowania! 

Comment

This post doesn't have any comment. Be the first one!

hide comments
Follow
...

This is a unique website which will require a more modern browser to work!

Please upgrade today!